Debiut w lidze PRO przeszedł już do historii. Szymon zmierzył się z absolutną czołówką z całego świata Bodybuildingu w zawodach EVLS PRAUGE PRO. Wniosek jest jeden – trzeba dobudować kilka kilogramów masy mięśniowej, aby móc rywalizować z najlepszymi. Miejsce poza TOP15 to zdecydowanie nie jest to, do czego Szymon nas przyzwyczaił, ponieważ za każdym razem plasował się w ścisłej czołówce.
Niemniej jednak nie ma co się załamywać tylko trzeba rozpocząć okres budowania. Ale czy to ostatni start Szymona w tym sezonie? Tego jeszcze nie wiemy, więc bądźcie czujni i bacznie obserwujcie jego przygotowania!

Dodaj komentarz